Tetralysal opinia, moje wrażenia po zastosowaniu

tetralysal

Jeśli jesteś osobą, której trądzik spędza sen z powiek, to świetnie trafiłeś. Na moim blogu pokażę Ci jak sobie z nim poradzić. Znajdziesz u mnie wiele recenzji, w których powiem Ci czy warto poświęcać na niektóre z leków przeciwtrądzikowych swój czas i pieniądze. Dzisiaj na tapetę bierzemy antybiotyk, czyli kapsułki Tetralysal.

Tutaj znajdziesz informacje o tabletkach, dzięki którym pozbyłem się trądziku!

Tetralysal – skład i działanie tabletek

Tetralysal to dostępny na receptę lek przeciwtrądzikowy, który ma pomóc trądzikowcom uporać się z ich problemem. Głównym składnikiem leku jest antybiotyk, czyli limecyklina. Dzięki swojemu działaniu składnik ten ma blokować namnażanie się bakterii odpowiedzialnych za powstawanie trądziku. Oprócz tego substancja działa przeciwbakteryjnie i hamuje aktywność komórek przyczyniających się do podrażnień skóry. Lek jest więc przeznaczony do leczenia trądziku pospolitego o średnim i dużym nasileniu oraz grudek, guzków, cyst, nacieków, krost czy trądziku różowatego.

Tetralysal – efekty i możliwe skutki uboczne

Jak każdy antybiotyk także Tetralysal może powodować pewnego rodzaju skutki uboczne. Na wielu blogach dotyczących trądziku pisze się, że antybiotyk ten może wywoływać duże spustoszenie w organizmie. Do skutków ubocznych leku należą nudności, bóle głowy i brzucha, osłabienie, a także wymioty czy wypadanie włosów. Rzadziej pojawiają się zaburzenia widzenia, pokrzywka, zawroty głowy, wysypka, zapalenie skóry czy świąd. Należy jednak pamiętać o tym, że przy stosowaniu antybiotyku nie zawsze muszą pojawić się skutki uboczne. Bardzo ważnym czynnikiem, który może przyczynić się do ich zmniejszenia jest równoległe stosowanie z antybiotykiem leku osłonowego. Ten z pewnością złagodzi negatywny wpływ antybiotyku na nasz żołądek i przywróci równowagę bakteryjną w naszym organizmie. Wiele osób stosujących Tetralysal uważa, ze oprócz likwidowania szkodliwych bakterii, to antybiotyk przyczynia się także do usunięcia z organizmu tych mających na nas bardzo dobry wpływ.

Tetralysal – cena

Jak wspominałem już wyżej lek ten jest antybiotykiem, więc przed jego zakupem konieczna będzie konsultacja z lekarzem dermatologiem. Tetrlysal znajdziecie jednak w większości aptek stacjonarnych i internetowych. Cena leku waha się w granicach 20-30 zł za opakowanie, które zawiera 16 kapsułek.

Kapsułki Tetralysal – opinie

Po przeczytaniu wielu negatywnych opinii w sieci na temat leku muszę szczerze powiedzieć, że niestety trochę się wystraszyłem. Bardzo mi zależy na usunięciu mojego uporczywego problemu jakim jest trądzik, jednak nie chcę stracić swojej sprawności fizycznej i dobrej kondycji ogólnej organizmu. Stwierdziłem jednak, że dopóki nie przetestuję leku na sobie, nigdy nie przekonam się czy ten jest skuteczny, czy jednak działa wyłącznie negatywnie. Przed rozpoczęciem kuracji obawiałem się także czegoś innego. Wiele osób, które przyjmowało Tetralysal mówiło, że po odstawieniu problem trądziku nawrócił i to ze zdwojoną siłą! Nie takiego happy endu spodziewam się po mojej kuracji.

Przejdźmy jednak do moich wrażeń z testowania antybiotyku na trądzik. Moja kuracja lekiem trwała 4 miesiące. W tym czasie regularnie przyjmowałem tabletki, stosując przy nich leki osłonowe, które miały zmniejszyć wystąpienie skutków ubocznych antybiotyku. Czy jednak to im się udało? Pierwsze efekty stosowania antybiotyku zauważyłem po miesiącu jego przyjmowania. Moja cera stała się mniej przetłuszczona przez co wyglądała na o wiele zdrowszą i atrakcyjniejszą. Miesiąc niestety nie wystarczył, aby Tetralysal uporał się z uciążliwymi krostami. Drugi miesiąc przyjmowania kapsułek także nie zaowocował widoczną poprawą kondycji mojej cery. Był on jednak przełomowy jeśli chodzi o moją kurację. Dlaczego? Przede wszystkim Tetralysal zaczął wywoływać w moim organizmie pewne skutki uboczne. Zacząłem mieć silne bóle głowy, a włosy wypadały mi garściami. Co więcej, zacząłem być strasznie osłabiony i nawet codzienne czynności sprawiały mi kłopot. Nie poddawałem się jednak i postawiłem na kolejny miesiąc kuracji. Ten jednak przyniósł totalne spustoszenie. Trądzik nadal szpecił moją twarz, a ja czułem się coraz gorzej. Gdy wybrałem się do lekarza i zrobiłem badania okazało się, że stan mojego organizmu nie należy do najlepszych. Wtedy postanowiłem zrezygnować z antybiotyku.

Tylko co z moim trądzikiem? Nadal nie pozbyłem się problemu na czym przecież głównie mi zależało. Na szczęście udało mi się znaleźć bezpieczną alternatywę dla walki z trądzikiem, czyli suplement diety Nonacne.

Nonacne – rozbudowany skład, skuteczne działanie i brak skutków ubocznych

Nonacne znalazłem na jednej popularnej stronie internetowej. To właśnie tam suplement zyskał wiele pozytywnych komentarzy, które zachęciły mnie do jego kupna. Wszedłem więc na stronę internetową producenta i zakupiłem jedno opakowanie suplementu do przetestowania.

Nonacne jest suplementem diety co oznacza, że jest całkowicie bezpieczny dla zdrowia. W jego skład wchodzą: czerwona koniczyna, sarsaparilla, liść pokrzywy, wyciąg z pestek winogron, witamina C oraz cynk. Substancje tabletek mają zwalczać wszelkie odmiany trądziku i uderzać w źródło problemów z cerą. Nonacne rozprawi się więc z przetłuszczającą skórą twarzy, wągrami, zaskórnikami, krostami czy przebarwieniami i bliznami.

Przejdźmy jednak do mojej opinii o tym suplemencie. Zacznijmy od tego, że pierwsze pozytywne efekty kuracji Nonacne zauważyłem już po 3 tygodniach stosowania! Naprawdę nie spodziewałem się tego, że Nonacne zadziała tak szybko. Na początku preparat ograniczył nadmiar wydzielania sebum. Dzięki temu moja cera nie świeciła się tak jak wcześniej, co sprawiło, że w końcu zaczęła wyglądać estetycznie. Teraz do wyleczenia pozostało najcięższe, czyli sam trądzik. Ten jednak zaczął się zmniejszać po ponad miesiącu kuracji. Po wybraniu zaś drugiego opakowania Nonacne zauważyłem, że na mojej cerze nie pojawiają się już żadne nowe zmiany! Teraz jestem w trakcie trzeciego opakowania, a Nonacne wybieliło już moje przebarwienia i zlikwidowało blizny.

Nonacne jakość a cena

Współcześnie na rynku osoby zmagające się z trądzikiem znajdą wiele różnych preparatów, które obiecują pokonać problem. Większość z nich jest jednak nie skuteczna. Gdybym miał podliczyć koszta, jakie przez te wszystkie lata poniosłem na leczenie trądziku, to teraz spokojnie stać by mnie było na samochód w rozsądnej cenie. Jeśli chodzi zaś o Nonacne, to same kapsułki nie są ani zbyt drogie, ani zbyt tanie. Za miesięczną kurację musiałem zapłacić ok 160 zł. Teraz jednak, kiedy dzięki Nonacne wyleczyłem się z trądziku, śmiało mogę stwierdzić, że cena jaką wydałem na kurację była naprawdę mała. Jeszcze nigdy nie spotkałem się z preparatem, który za taką kwotę zadziałałby tak kompleksowo i pomógł wyleczyć moją cerę trądzikową.

Tylko tutaj zamówisz Nonacne 20% taniej! Ten preparat pomógł mi pozbyć się trądziku.

Jeśli miałbym więc polecić wam coś, co pomoże zwalczyć problem cery trądzikowej, to z pewnością byłyby to kapsułki Nonacne. Suplement ma rewelacyjny, w 100% naturalny skład, nie posiada żadnych skutków ubocznych, a co najważniejsze działa. Na to ostatnie nie będziecie musieli czekać miesiącami, ponieważ efekty pojawią się zaledwie po dwóch tygodniach kuracji. Jeśli więc trądzik jest Twoim problemem, to nie czekaj i zajrzyj na stronę producenta, gdzie zamówisz suplement. Oczywiście w komentarzach koniecznie dajcie znać jak kuracja Nonacne sprawdziła się u Was i jakie efekty przyniosła. Powodzenia!

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.