Acnelec – opinie, efekty, działanie. Czy ten krem na trądzik działa?

Dobry wieczór drodzy czytelnicy! Nie od dziś wiecie, że trądzik, to mój spory problem, który niestety rzutuje na całe moje życie. Gdyby nie on, to moja pewność siebie byłaby o niebo lepsza, a ja sam miałbym pewnie większe powodzenie u dziewczyn. Nic dziwnego, że niektóre fajne laski nie chcą wyjść ze mną na randkę. Przecież trądzik odstrasza. No ale nie ma sensu narzekać dalej tylko trzeb wziąć sprawy w swoje ręce. Dzisiaj napiszę dla Was recenzję nowego produktu na trądzik, czyli kremu Acnelec. Czy ta maść sprawdziła się u mnie i poradziła sobie z uporczywym trądzikiem? Zapraszam do wpisu!

Tutaj przeczytasz o tym, jak pokonałem trądzik preparatem Nonacne!

Acnelec – skład i działanie maści

Acnelec to maść przeznaczona do miejscowego stosowania na skórę przy leczeniu trądziku pospolitego, zaskórnikowego i grudkowo-krostkowego. Żel zmniejsza tworzenie się zaskórników, a także działa przeciwzapalnie i zmniejsza rogowacenie naskórka. Substancją czynną leku jest adapalen. To organiczny związek chemiczny nazywany inaczej kwasem karboksylowym. Ten stosowany jest szczególnie w produkcji leków przeciwtrądzikowych. Acnelec to lek, który dostępny jest w dwóch postaciach: żelu i kremu. Niestety żeby dostać jeden z produktów konieczna będzie wizyta u lekarza, ponieważ lek jest wydawany wyłącznie na receptę. Jak nakładać produkt? Wystarczy, że 10 minut po oczyszczeniu twarzy posmarujesz kremem lub żelem chorobowo zmienione miejsca.

Acnelec – możliwe skutki uboczne

Podstawą maści lub żelu Acnelec jest substancja chemiczna, czyli adapalen. Stosowanie więc tego typu maści bardzo często wiąże się z wystąpieniem pewnego rodzaju skutków ubocznych. Należeć do nich mogą: sucha cera, uczucie pieczenia, zaczerwienienie, łuszczenie, poparzenie słoneczne lub nasilenie objawów trądziku.

Żel Acnelec – cena

Jeśli chodzi o cenę maści Acnelec to jej koszt wynosi ok. 25 zł. Myślę więc, że każdy z Was może sobie na nią pozwolić.

Acnelec – opinie

Jak zatem maść sprawdziła się u mnie? Zacznijmy od początku. Moja pani dermatolog postanowiła przepisać mi maść jednak zaznaczyła, że jeżeli efekty nie pojawią się po ok. dwóch miesiącach stosowania, to należy odstawić produkt. Tak więc zamierzałem zrobić. Po miesiącu kuracji lekiem zauważyłem jednak pewne efekty stosowania żelu. Nie wiem tylko czy należały one do pozytywnych. Moja cera po stosowaniu maści przez miesiąc była sucha i ściągnięta. Czułem się jakbym wyszedł po jakimś botoksie. Dodatkowo skóra była poważnie zaczerwieniona. Nie zrażałem się jednak i postanowiłem testować lek dalej. Mimo że minęły dwa miesiące stosowania produktu, to lek nie przyniósł mi oczekiwanych skutków. Przede wszystkim trądzik, który miałem na twarzy w ogóle nie zniknął. W dodatku cera była jeszcze bardziej podrażniona niż w pierwszym miesiącu kuracji. Nie czekałem więc dalej i postanowiłem odstawić Acnelec. Wypadałoby jednak znaleźć inny produkt, który tym razem pomoże mi w moim uporczywym problemie. Przeglądając sieć trafiłem na nowość na rynku, czyli suplement diety Nonacne.

Nonacne – rozbudowany skład, skuteczne działanie, brak skutków ubocznych

Wreszcie pisząc post mogę Wam polecić suplement diety, który naprawdę działa! Zresztą zobaczcie sami jak wygląda moja cera po kuracji Nonacne:

Wróćmy jednak do początku. Nonacne to suplement diety w tabletkach, który ma pomóc wszystkim walczącym z trądzikiem wygrać to starcie. Nonacne to środek, który ma niezwykle pozytywne opinie w sieci. Po jego teście już dobrze wiem dlaczego. W składzie suplementu znajdziecie same naturalne składniki co jest pierwszym z plusów tego preparatu. Na kapsułki składają się: czerwona koniczyna, sarsaparilla, liść pokrzywy, wyciąg z pestek winogron, witamina C oraz cynk. Nonacne ma pomóc na każdy rodzaj trądziku. Nie ważne więc jaki jego typ jest Twoją zmorą. Nonacne eliminuje podskórne grudki, zaskórniki, ropne zmiany, wągry, a także pomaga na blizny i rozjaśnia przebarwienia. Kapsułki Nonacne możecie kupić na oficjalnej stronie producenta. Koszt miesięcznej kuracji suplementem wynosi ok. 150 zł. Osobiście jednak uważam, że ten produkt warty jest każdej kwoty. Pierwsze efekty przyjmowania tabletek zauważyłem już po pierwszych dwóch tygodniach stosowania! Jakie było moje zdziwienie kiedy moja cera z dnia na dzień stawała się coraz mniej przetłuszczona. Do tego doszły dalsze zmiany. Preparat wpłynął pozytywnie na mój trądzik na czym zależało mi najbardziej. Krosty, które do tej pory spędzały mi sen z powiek teraz zaczęły się znacznie szybciej wysuszać i goić. Po miesiącu stosowania Nonacne zauważyłem także, że na mojej cerze nie pojawiają się już nowe zmiany. Kiedy kupiłem kolejne opakowanie, to miałem nadzieję, że Nonacne równie rewelacyjnie zadziała na moje blizny i przebarwienia. Tym razem się nie pomyliłem. Wreszcie mogę się cieszyć czystą, zdrową cerą, o której zawsze marzyłem.

Tylko tutaj zamówisz Nonacne 20% taniej! Oferta ograniczona czasowo!

Jeśli więc Ty także borykasz się z trądzikiem, to spróbuj kuracji tabletkami Nonacne. Ten niezwykle naturalny skład nie przysparza żadnych skutków ubocznych, a u mnie i wielu innych osób wyleczył problem na dobre. Przypominam, że jeśli już zdecydujesz się kupić suplement, to znajdziesz go tutaj. W komentarzach koniecznie daj znać jakie są Twoje efekty kuracji kapsułkami. Trzymam kciuki i życzę powodzenia w kuracji!

6 Komentarze

  1. Próbowałem tego kremu, ale rewelacji nie było. Najbardziej mnie wkurzało, że zaraz po smarowaniu pojawiło się mnóstwo nowych zaskórników, po prostu wysyp. Trochę potem zniknęło jednak odstawiłem i teraz biorę tabletki. Szybciej i skuteczniej, po co się męczyć.

  2. Jaro ma trochę racji. Też używałem Acnelec i miałem podobne przeboje. Dodatkowo piekła mnie skóra i momentami byłem czerwony jak po opalaniu. Szok, niby zwykły krem, a takie skutki uboczne. Szukam jakiegoś skutecznego preparatu, Jaro napisz co bierzesz?

  3. Z tym też miałem kłopot, co wybrać. Próbowałem róznych środków i dopiero jakiś czas temu trafiłem na Nonacne. Kiedyś coś czytałem o suplementach diety ale nie traktowałem tego poważnie. Zmieniłem zdanie, kiedy spotkałem znajomego z podstawówki. Kiedyś miał pryszcz na pryszczu, jeszcze w średniej szkole, a teraz twarz idealnie gładka. Polecił mi Nonacne, powiedział gdzie kupić, na stronie producenta i teraz biorę, coś około miesiąca i pryszcze zaczynają znikać.

  4. Zgadzam się z Jarem. Ja mam trochę większe doświadczenie z Nonacne, ponad pół roku, a to co miałem wcześniej na twarzy to już wspomnienie. Trądziku pozbyłem się praktycznie w stu procentach i co najważniejsze nie wraca.
    Zalety Nonacne, jak dla mnie:
    – skuteczność,
    – wydajność, duże opakowanie, starcza na miesiąc,
    – bez skutków ubocznych, bynajmniej ja nie miałem.
    Wady:
    – cena mogłaby być niższa, ale rekompensuje skuteczność, więc się wyrównuje.

  5. To musze kupić i zobaczyć czy sobie z moimi pryszczami poradzi. Kremy to zostawiam dziewczynie, ona lubi się smarować a mi się nie chce. Acnelec też miałem i nic nie dał, poza większą ilością wyprysków i swędzeniem i to takim nie do wytrzymania. Swędziało jak diabli w wyglądałem strasznie. Dam znać czy ten Nonacne jest spoko, czy szukać czegoś innego bo nie zadziałał.

  6. Zaciekawiliście mnie tymi tabletkami. Wcześniej nigdy o nich nie słyszałam. Z tego co wyczytałam skład mają dobry i są bezpieczne. Muszę wypróbować. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.