Locacid opinia, moje wrażenia po stosowaniu

Tretynoina to rodzaj kwasu, którego zadaniem jest zapobiegać gromadzeniu się zrogowaciałych komórek naskórka i udrażniać ujścia gruczołów łojowych. Przekładając to na zrozumiały dla wszystkich język, kwas ten hamuje tworzenie się ognisk zapalnych i zaskórników. Współcześnie znajdziemy na rynku bardzo wiele produktów przeciwtrądzikowych zawierających tę substancję. Jednym z nich jest krem Locacid, który jakiś czas temu udało mi się przetestować. Czy pomógł mi on jednak zwalczyć mój uporczywy trądzik? Zapraszam do wpisu, z którego dowiecie się więcej.

Locacid – skład i działanie kremu

Locacid to krem, który stosowany jest do leczenia różnych postaci trądziku. Jego głównym składnikiem jest wspomniana już wyżej tretynoina. Substancja czynna kremu przede wszystkim zapobiega gromadzeniu się zrogowaciałych komórek naskórka. W efekcie te nie blokują ujścia gruczołów łojowych co sprawia, że na naszej cerze ma pojawiać się znacznie mniej zaskórników i stanów zapalnych. Oprócz tego Locacid powoduje złuszczanie się naskórka, co przy leczeniu trądziku jest niezwykle ważne. Locacid przy dłuższym stosowaniu ma także usuwać blizny potrądzikowe i przebarwienia.

Locacid – efekty i możliwe skutki uboczne

Na ulotce kremu znajdziemy informację, że jest on przeznaczony do leczenia niemal każdej postaci trądziku. Jeśli jednak borykacie się z jego różowatą odmianą, to niestety nie możecie stosować kremu. Tretynoina jest silną substancją, która może wywołać wiele skutków ubocznych. Należą do nich m.in. nadmierna suchość skóry, rumień, a nawet nasilenie zmian trądzikowych.

Krem Locacid – cena

Cena produktu różni się w zależności od tego czy kupujesz krem w aptece stacjonarnej, czy internetowej. Średni koszt jednego opakowania kremu to kwota ok. 50 zł.

Locacid – opinie

W samym Internecie znaleźć możecie bardzo wiele opinii na temat samego kremu. Ja jednak postanowiłem przetestować go na własnej skórze i powiedzieć Wam czy warto zainwestować w kurację tym lekiem. Dla mnie Locacid to niestety kolejny krem, który jest totalnym bublem jeśli chodzi o leczenie trądziku.

Preparat stosowałem przez średnio 4 miesiące. W tym czasie oczywiście nakładałem go według zaleceń lekarza. Po dwóch tygodniach stosowania kremu Locacid zauważyłem, że moja cera zaczyna wyglądać jeszcze gorzej! Po prostu pojawiały się na niej nowe krosty! Oczywiście postanowiłem wybrać się do lekarza i pokazać mu jak wygląda sprawa. Pani doktor stwierdziła, że przepisze mi mniejszą dawkę leku.

Z wielkimi nadziejami na poprawienie stanu mojej cery, zacząłem smarować twarz mniejszą dawką kremu. Po miesiącu kuracji nie zauważyłem jednak żadnej poprawy. Moja cera wyglądała nawet gorzej niż przed jej rozpoczęciem! Nie zrażałem się jednak i testowałem krem dalej. Teraz już wiem, że na próżno. Locacid nie tylko nie zadziałał, ale także pogorszył stan mojej cery!

Nie takiego efektu spodziewałem się po leku przeciwtrądzikowym. Tym razem krem odstawiłem na własną rękę, a w internecie zacząłem szukać rozwiązania, które poprawi stan mojej cery. Tak znalazłem Nonacne.

Nonacne – rozbudowany skład, skuteczne działanie i brak skutków ubocznych

Suplement diety Nonacne, to kapsułki, które stosunkowo niedawno pojawiły się na rynku. Na początku nie byłem zachęcony do zamawiania tego produktu, jednak przekonały mnie opinie w sieci. Blisko 80% osób stosujących Nonacne zauważyło znaczną poprawę stanu swojej cery! Pomyślałem: może i ja przetestuję? Przecież nic nie tracę, a mogę tylko zyskać utraconą pewność siebie i charyzmę. Tak zaczęła się moja przygoda z suplementem.

Nonacne zamówiłem na oficjalnej stronie producenta, aby mieć pewność, że dostaję oryginalny produkt. Podczas realizowania zamówienia uderzyło mnie to, że Nonacne posiada niezwykle naturalny skład, który gwarantuje brak skutków ubocznych. Wreszcie miało skończyć się wieczne przesuszenie cery czy jeszcze większy wysyp, który powoduje, że jedyne na co mam ochotę, to schować się przed całym światem. W skład kapsułek Nonacne wchodzi: czerwona koniczyna, sarsaparilla, witamina C, cynk, wyciąg z pestek winogron i liść pokrzywy.

Nonacne to suplement, który ma zwalczyć każdy rodzaj trądziku. Wszystkie grudki, zaskórniki, wągry i krosty nie stanowią dla kapsułek przeszkody. Co więcej, lek wpływa na ograniczenie wydzielania nadmiaru sebum oraz likwiduje przebarwienia i blizny.

Z Nonacne wiązałem naprawdę duże nadzieje i tym razem się nie rozczarowałem. Pierwsze efekty stosowania kapsułek zauważyłem już po niecałym miesiącu stosowania! Moja cera przestała się świecić, dzięki czemu nie wyglądałem już jak przeterminowana wędlina 😛 Kolejne efekty przyszły w trakcie testowania drugiego opakowania. W pewnym momencie kuracji zauważyłem, że lek wysusza nowo powstałe zmiany. Te zaczęły się tak jakby szybciej goić. Rewolucja jednak czekała na mnie w trakcie trzeciego opakowania. To wtedy zauważyłem, że na mojej twarzy nie pojawiają się już nowe krosty! Teraz jestem w trakcie 4 opakowania Nonacne i w końcu pozbyłem się przebarwień potrądzikowych.

Nonacne – jakość a cena

Miesięczna kuracja preparatem Nonacne, to koszt ok. 160 zł. W tej cenie możesz kupić preparat, który daje Ci gwarancję wyleczenia trądziku. Ja nie żałuję żadnej złotówki wydanej na Nonacne, ponieważ wreszcie bez wstydu mogę spojrzeć w lustro. Co więcej, nie jestem jedynym, któremu suplement diety przywrócił pewność siebie. Zamiast wydawać pieniądze na nieskuteczne kuracje, postaw na produkt, który poleca blisko 80% kupujących.

Kuracja lekiem Nonacne to nie tylko zdrowa, czysta cera bez trądziku. Dla mnie to przywrócona pewność siebie i pozbycie się wstydu, który towarzyszył mi odkąd zacząłem borykać się z trądzikiem. Jeśli więc Ty także wstydzisz się wyjść do ludzi, bo pewnie także tym razem każdy będzie patrzył na Twoje krosty, to nie czekaj i na oficjalnej stronie producenta zamów kapsułki Nonacne. Oczywiście w komentarzach koniecznie daj znać jak Nonacne sprawdziło się u Ciebie. Trzymam kciuki za powodzenie kuracji!