Finacea opinia, moje wrażenia po zastosowaniu

Wszyscy, którzy obserwują już mój blog od jakiegoś czasu doskonale wiedzą, że największym moim zmartwieniem oraz problemem jest trądzik. Ten utrudnia mi wszelkie kontakty, a także rzutuje na moją pewność siebie. Ciągle próbuję coraz to nowych preparatów, które mają mi pomóc uporać się z tym problemem. Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją kolejnego produktu na trądzik, czyli żelem Finacea. Jeśli chcecie wiedzieć czy lek pomógł mi zwalczyć trądzik, to zapraszam do artykułu.

Finacea – skład i działanie żelu

Finacea jest to żel przeznaczony do miejscowego stosowania na skórę, która została dotknięta trądzikiem pospolitym lub różowatym. Substancją czynną leku jest kwas azelainowy. Działa on w ten sposób, że zmiękcza warstwę rogową naskórka, hamuje rozwój niektórych bakterii odpowiedzialnych za rozwój trądziku, a także usuwa przebarwienia skóry. Lek pomaga także niektórym uporać się z rozszerzonymi porami czy nadmiernym przetłuszczaniem się skóry.

Finacea – efekty i możliwe skutki uboczne

Kwas azelainowy, który znajdziemy w składzie leku, świetnie nadaje się do silnego złuszczania skóry. Dzięki temu nasza cera dotknięta trądzikiem ma szansę na to, aby odbudować się zdrowszą i lepiej wyglądającą. Z racji tego, że kwas azelainowy jest dość silną substancją, to istnieje pewne ryzyko wystąpienia skutków ubocznych. Należeć do nich mogą: podrażnienie skóry, czyli pieczenie, swędzenie i szczypanie, jasne plamy na skórze, a także nadwrażliwość na światło. Dlatego więc podczas stosowania leku Finacea należy ograniczyć korzystanie z solarium, a jeśli lek stosujemy w słoneczne pory roku, to konieczne jest stosowanie kremu z wysokim filtrem.

Żel Finacea – cena

Finacea to lek dostępny bez recepty, który uda Ci się znaleźć w niemal każdej aptece. Cena jednego opakowania żelu wynosi od 20 do 40 zł.

Finacea – opinie

Zastanawiacie się pewnie jak u mnie sprawdził się żel Finacea i czy pomógł mi uporać się z moim trądzikiem. Niestety po dwóch miesiącach stosowania produktu muszę stwierdzić, że Finacea, to produkt zupełnie nie dla mnie i mojej cery. Przede wszystkim żel w żaden sposób nie zadziałał na moje zmiany. Wągry, rozszerzone pory i trądzik pojawiały się nadal, a w dodatku żel podrażnił moją cerę. Ta oprócz nieestetycznych krost zaczęła być coraz bardziej czerwona i łuszczyła się. Niestety więc byłem zmuszony odstawić lek i poszukać innego rozwiązania. Tak trafiłem na Nonacne.

Nonacne – rozbudowany skład, skuteczne działanie, brak skutków ubocznych

Zanim opiszę Wam dokładne działanie nowości, czyli tabletek Nonacne, to muszę stwierdzić, że te sprawdziły się u mnie rewelacyjnie! W końcu trądzik przestał być moim problemem. Jeśli chcecie wiedzieć gdzie kupiłem ten strzał w dziesiątkę, to wejdźcie na oficjalną stronę producenta. Nonacne przede wszystkim ograniczyło nadmiar sebum, zlikwidowało rozszerzone pory i co najważniejsze krosty, z którymi zmagałem się już od lat. Pierwsze efekty kuracji tabletkami Nonacne zauważyłem już po wybraniu niecałego pierwszego opakowania suplementu. Teraz jestem w trakcie łykania trzeciego i moja cera wygląda naprawdę świetnie. Nie ma na niej żadnej krosty, a w dodatku Nonacne uporało się także z przebarwieniami i bliznami. Co sprawia, że Nonacne działa aż tak kompleksowo? Przede wszystkim skład tabletek. Znajdziemy w nich liść pokrzywy, wyciąg z pestek winogr
on, witaminę C, cynk, czerwoną koniczynę oraz zioło sarsaparillę.

Nonacne – jakość a cena

Miesięczna kuracja tabletkami Nonacne, to koszt ok 150 zł. Jednak skoro dotarliście aż do tej części wpisu, to doskonale wiecie, że kapsułki są warte swojej ceny. Przez długi czas błądziłem i nie mogłem trafić na lek, który pomógł by mi w walce z trądzikiem. Oczywiście przełożyło się to na wydanie ogromnej sumy pieniędzy. Podejrzewam, że gdybym zliczył koszta jakie poniosłem na leczenie produktami nieprzynoszącymi efektów, to spokojnie stać by mnie było na auto najnowszej generacji. Wreszcie jednak trafiłem na Nonacne. Są to niezwykle skuteczne tabletki więc wystarczy zaledwie kilka opakowań leku, aby poradzić sobie z trądzikiem. Kupując ten produkt nie tylko oszczędzisz więc swój czas, ale także i pieniądze.

Jeśli czytasz mój blog, to Ty także zapewne borykasz się z trądzikiem. Spokojnie! Wiem jak Ci pomóc i sprawić, aby ten wstydliwy problem nie spędzał Ci już snu z powiek. Wystarczy, że wypróbujesz kurację tabletkami Nonacne. Lek kupisz na oficjalnej stronie producenta. Kupując ten produkt nic nie ryzykujesz, a możesz tylko zyskać. Nie czekaj więc i zacznij nowy miesiąc z czystą cerą.