Jak wybrać odpowiednie kosmetyki do cery trądzikowej?

Niezależnie od tego, czy i w jakim stopniu udało Ci się zwalczyć trądzik, o regularnym stosowaniu żeli oczyszczających, toników i peelingów nie można nigdy zapominać. Kosmetyki te uzupełniają działanie innych preparatów przeciwtrądzikowych, odblokowują pory i pomagają zachować czystą, świeżą skórę. Wybierając kosmetyki do cery trądzikowej, warto wziąć jednak pod uwagę kilka czynników.

Pamiętaj, że Twoja skóra jest nadwrażliwa. Kosmetyki pielęgnacyjne powinny pochodzić zatem od dobrego producenta. Sprawdzą się tutaj dermokosmetyki oraz kosmetyki naturalne, a także specjalistyczne linie kosmetyków do cery trądzikowej. Nie warto kupować tanich specyfików zawierających mnóstwo chemicznych substancji i mogących wywoływać dodatkowe podrażnienia – cera trądzikowa jest i tak aż nadto podrażniona.

Nie używaj peelingów mechanicznych, gdy masz zmiany ropne. Przy silnych stanach zapalnych i ropnych wykwitach lepiej zrezygnować z takich peelingów. Zawierają one w sobie granulki ścierające, które w zetknięciu z mocno podrażnioną cerą mogłyby ją jeszcze bardziej zaognić. Przy cerze trądzikowej świetnie sprawdzają się peelingi enzymatyczne.

Wybieraj kosmetyki wzbogacone o substancje pomagające minimalizować skutki trądziku. Przechadzając się pomiędzy drogeryjnymi półkami, warto zwrócić uwagę na żele, toniki, peelingi, kremy mające w składzie: kwasy AHA, siarkę, wyciągi z roślin leczniczych, kwas salicylowy.

Sposoby na trądzik – czego już próbowałem i co okazało się nieskuteczne?

Jak każdy „trądzikowiec” co rusz próbuję nowych środków, aby pozbyć się tej natarczywej dolegliwości. Efektów nie ma albo są mierne. Oto lista środków na trądzik, które okazały się dla mnie nieskuteczne.

Pierwszy krok walki z trądzikiem – kosmetyki z linii dla cery trądzikowej. Wypróbowałem kilka różnych żeli, pianek, peelingów i masek oczyszczających dla cery trądzikowej oferowanych przez czołowych producentów. Efekty były bardzo mizerne. Stan skóry nie uległ polepszeniu. Mój wniosek jest jeden – przy zaawansowanym trądziku same kosmetyki są zbyt słabe, aby zwalczyć ten problem. Oczywiście nadal używam preparatów do dogłębnego oczyszczania twarzy na co dzień, ale same na pewno nie są w stanie pokonać trądziku. Tu dodatkowo potrzebne jest coś mocniejszego.

Drugi krok – pasta cynkowa. Znajoma poleciła mi tę maść wychwalając ją pod niebiosa. Używając jej pozbyła się pryszczy. Zapomniała jednak powiedzieć mi, że były to niewielkie wypryski pojawiające się gdzieniegdzie. Na takie może i rzeczywiście pomaga. Ja zacząłem smarować nią większe obszary na twarzy, efektem było koszmarne wysuszenie i podrażnienia. Never again!

Krok trzeci – żele na trądzik z apteki, między innymi Benzacne, Glamid i Skinoren. Preparaty te również okazały się nieefektywne. Co prawda po ich stosowaniu wyprysków pojawiało odrobinę mniej, a starsze wykwity się zmniejszały, ale tylko w niewielkim stopniu. Trądzik nadal pozostał, a co więcej, te żele mają jedną dyskwalifikującą je cechę – skóra po nich strasznie piecze i szczypie, jest podrażniona. Nie polecam.

Krok czwarty – reklamowane tabletki Visaxinum. Zupełny niewypał. Na ten specyfik mój trądzik nie zareagował w ogóle. Szkoda kasy.

Krok piąty – antybiotyki zapisane przez dermatologa. Pomogły w pewnym stopniu, ale tylko na chwilę. Po odstawieniu trądzik wrócił.

A Wy macie jakieś skuteczne/nieskuteczne sposoby na trądzik?